Paka w mieście

Konkurs został przeprowadzony w marcu 2011. Uczestnicy gry poszukiwali ukrytych w mieście paczek i wygrywlali bilety na festiwal PAKA.

W dniach 4.04 – 7.04.2011 do każdej paczki poprzez publikowane były trzy podpowiedzi kierujące na miejsce ukrycia pudła: zdjęcie elementu architektury, wskazówka słowna oraz wskazówka video. W piątek uczestnicy gry otrzymali sześć zagadek fotograficznych zebranych na jednej karcie i o tej samej godzinie wyruszyli na poszukiwanie.

Poniedziałek

Paczka pojawiła w ustalonym miejscu, pod fortem Kleparz o godzinie 14:30 . Przez pierwsze 20 minut wokół miejsca jej ukrycia kręciły się różne osoby, ale, jak się później okazało nikt z nich nie szukał paczki. Po około 40 minutach pojawili się Kuba i Klaudia, którzy wyraźnie zmierzali na poszukiwanie zaproszeń. Dość szybko rozpoczęli poszukiwania i zakończyli je sukcesem.

Wtorek

O godzinie 14:35 paczka została umieszczona na nasypie, tuż obok Kładki Bernatki. Ścieżką rowerową poniżej kładki przemieszczali się niczego nieświadomi rowerzyści i biegacze. Wystarczyłoby, gdyby spojrzeli w górę - nagroda była w zasięgu ręki. Wszyscy jednak pędzili przed siebie, zajęci swoimi sprawami. Rozpoczęło się wypatrywanie śmiałka, który rozwiąże zagadkę i przybiegnie w poszukiwaniu PAKI. Każdy przechodzień mógł być potencjalnym zwycięzcą. Słońce od czasu do czasu wyłaniało się zza chmur pobłyskując na kłódkach zawieszonych na moście. W końcu o godzinie 15:46 przez kładkę przebiegła rozradowana dziewczyna, od razu kierując się w stronę PAKI. Tak jest! Oto po raz drugi bilety na PAKĘ zostały zdobyte!

Środa

W kolejnym dniu „Paki w mieście" odwiedziliśmy kościół Św. Benedykta na krakowskich Krzemionkach. Pogoda nie rozpieszczała, podmuchy wiatru nie oszczędzały Paki, wreszcie udało się ją bezpiecznie schować w zakamarkach murów kościółka. Kilkanaście minut oczekiwania i nic, mija druga godzina i nic, aż w końcu na horyzoncie pojawił się pierwszy śmiałek poszukujący Paki. Bartek – bo tak miał na imię – na początku nieśmiało przyglądał się krzakom, wreszcie przeszedł do inspekcji najbliższych okolic kościółka, a za jednym z jego załomów natknął się na Pakę. Jego radość ze znalezionych wejściówek była ogromna!

Czwartek

„Gdyby nie meteoru harce dzikie, kto wie czy Twój sąsiad nie chodziłby z podwójnym językiem?" tak brzmiała podpowiedź do miejsca ukrycia czwartkowej paczki. Zagadka ta nie sprawiła większego problemu gdyż, już po pół godziny pojawił się młody człowiek, który odnalazł zaproszenia. Strzegł ich dinozaur stojący pod krakowskim M1. Młody człowiek bardzo ucieszył się z wygranej, gdyż obawiał się, że ktoś go ubiegnie. Tym razem jednak szybkość popłaciła, gdyż po minucie pojawiła się następna osoba.

Piątek

W piątek, tuż przed godziną 17:00 na Małym Rynku w Krakowie pojawili się pierwsi gracze Nawet silny wiatr i deszcz nie odstraszył uczestników gry w szukaniu Paki w Mieście. Dokładnie o wyznaczonej godzinie graczom zostały przedstawione zasady gry i rozdane karty graczy. Od tej pory gracze ruszyli w wir gry. Niektórzy od razu pobiegli do końca nie wiedząc jeszcze gdzie, inni stali i zastanawiali się jakie miejsca przedstawione są na zdjęciach, a jeszcze inni nerwowo wykonywali telefony aby dopytać się swoich znajomych czy mogą im pomóc.

Pierwsza paczka przy sadzawce na Plantach została znaleziona po około godzinie, przez dwie młode studentki z Krakowa. Jednak dziewczyny tak zaangażowane w poszukiwania, nawet nie chciały przystanąć na moment aby uwiecznić ich dokonanie na zdjęciu. Od razu pobiegły szukać innych miejsc, choć wejściówki miały już zagwarantowane. Uczestnicy biegali po centrum Krakowa, przepatrując wszystkie zakamarki, gdzie mogłyby być ukryte białe pudła oklejone logotypami Onet.pl i PAKI. Po ponad 90 minutach gry wszystkie paczki zostały znalezione.

Materiały

Podczas rozgrywki w piątek uczestnikom rozdano materiały w postaci Kart Gracza z opisem zasad oraz zagadkami fotograficznymi.

Media

Informacje o grze miejskiej oraz kolejne wskazówki były publikowane w serwisach plejada.pl oraz kabarety.onet.pl, a także na związanych z tymi serwisami stronach na facebooku.